Pracodawcy zwracający pracownikom koszty używania prywatnych samochodów w podróżach służbowych co do zasady muszą uwzględniać ograniczenia wynikające z tzw. kilometrówki. Najnowsze stanowisko organów podatkowych wskazuje jednak, że limit ten nie znajduje zastosowania do samochodów elektrycznych. W praktyce może to oznaczać możliwość rozliczania wydatków na korzystniejszych zasadach niż w przypadku pojazdów spalinowych.
Źródłem tej zmiany nie jest jednak wprowadzenie szczególnych preferencji dla elektromobilności, lecz niedostosowanie obowiązujących regulacji do rozwoju rynku pojazdów elektrycznych. W konsekwencji samochody elektryczne znalazły się obecnie w sytuacji odmiennej niż samochody wyposażone w silniki spalinowe.
Kilometrówka jako ograniczenie kosztów podatkowych
Zgodnie z art. 16 ust. 1 pkt 30 lit. a ustawy o CIT oraz odpowiednio art. 23 ust. 1 pkt 36 lit. a ustawy o PIT, wydatki ponoszone przez pracodawcę na rzecz pracownika z tytułu używania prywatnego samochodu osobowego w celu odbycia podróży służbowej stanowią koszt uzyskania przychodów wyłącznie do wysokości ustalonej przy zastosowaniu stawek za jeden kilometr przebiegu pojazdu.
Oznacza to, że możliwość zaliczenia takich wydatków do kosztów podatkowych jest ograniczona limitem wynikającym z tzw. kilometrówki. Dodatkowo przebieg pojazdu powinien zostać odpowiednio udokumentowany. Wymóg prowadzenia ewidencji przebiegu pojazdu wynika z art. 16 ust. 5 ustawy o CIT oraz art. 23 ust. 5 i 7 ustawy o PIT.
Przepisy podatkowe odwołują się w tym zakresie do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 25 marca 2002 r. w sprawie warunków ustalania oraz sposobu dokonywania zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów osobowych, motocykli i motorowerów niebędących własnością pracodawcy. Rozporządzenie to określa stawki za jeden kilometr przebiegu pojazdu, uzależniając ich wysokość od pojemności skokowej silnika.
To właśnie ten element stał się źródłem wątpliwości dotyczących samochodów elektrycznych. Pojazdy takie nie posiadają bowiem pojemności skokowej silnika, a obowiązujące przepisy nie przewidują dla nich odrębnych stawek.
Jakie stanowisko zajmowały organy podatkowe?
Przez długi czas organy podatkowe próbowały rozwiązać ten problem poprzez stosowanie analogii do samochodów spalinowych.
W interpretacji indywidualnej z 19 czerwca 2023 r. (nr 0114-KDIP2-2.4010.211.2023.1.IN) Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że w przypadku samochodów elektrycznych należy stosować limit ustalony według stawki przewidzianej dla pojazdów o najniższej pojemności skokowej silnika.
Stanowisko to budziło jednak uzasadnione wątpliwości. Przepisy nie zawierały bowiem regulacji pozwalających na przypisywanie pojazdom elektrycznym parametrów właściwych dla samochodów spalinowych. W praktyce oznaczało to rozszerzającą wykładnię przepisów ograniczających możliwość rozliczenia kosztów podatkowych.
Zmiana podejścia Szefa KAS
Przełom nastąpił wraz z wydaniem przez Szefa Krajowej Administracji Skarbowej interpretacji z 18 stycznia 2026 r. (nr DOP12.8221.45.2025), która zmieniła wcześniejszą interpretację Dyrektora KIS.
Szef KAS wskazał, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury odnosi się wyłącznie do pojazdów wyposażonych w silniki spalinowe. Skoro ustawodawca nie określił zasad ustalania stawek dla samochodów elektrycznych, nie ma podstaw do stosowania wobec nich limitu kilometrówki przewidzianego w ustawach o CIT i PIT.
W konsekwencji wydatki ponoszone przez pracodawcę na rzecz pracownika z tytułu wykorzystania prywatnego samochodu elektrycznego podczas podróży służbowej mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów bez ograniczenia wynikającego z kilometrówki.
Stanowisko to znajduje potwierdzenie również w odpowiedzi Ministerstwa Finansów z 17 lipca 2025 r. (nr DD3.054.33.2025) na interpelację poselską nr 10568. Ministerstwo wskazało, że obowiązujące regulacje dotyczące limitowania kosztów są ściśle powiązane z przepisami wykonawczymi określającymi stawki za kilometr przebiegu pojazdu. Skoro przepisy te nie obejmują samochodów elektrycznych, brak jest podstaw do stosowania wobec nich przewidzianych tam ograniczeń.
Zwrot kosztów przejazdu samochodem elektrycznym a zwolnienie z PIT
Wątpliwości dotyczyły nie tylko możliwości zaliczenia zwracanych pracownikowi kwot do kosztów uzyskania przychodów pracodawcy, lecz również skutków podatkowych po stronie pracownika.
Zgodnie z art. 21 ust. 1 pkt 16 lit. a ustawy o PIT wolne od podatku są diety oraz inne należności otrzymywane przez pracownika z tytułu podróży służbowej – do wysokości określonej w odrębnych przepisach. W przypadku zwrotu kosztów przejazdu prywatnym samochodem pojawiło się zatem pytanie, czy brak regulacji dotyczących pojazdów elektrycznych oznacza konieczność stosowania limitów przewidzianych dla samochodów spalinowych, czy też ograniczenia te w ogóle nie znajdują zastosowania.
Aktualnie organy podatkowe prezentują korzystne dla podatników stanowisko. Skoro obowiązujące przepisy nie określają limitów dla samochodów elektrycznych, zwrot kosztów przejazdu takim pojazdem w ramach podróży służbowej nie podlega ograniczeniu wynikającemu z kilometrówki. Potwierdzają to m.in. interpretacja zmieniająca Szefa KAS z 26 października 2023 r. (nr DOP3.8222.4.2022.CNRU) oraz interpretacje Dyrektora KIS wydane w 2025 r.
W rezultacie zwrot kosztów przejazdu prywatnym samochodem elektrycznym odbywanego w ramach podróży służbowej może korzystać ze zwolnienia z PIT w pełnej wysokości.
Nadal potrzebne są zmiany legislacyjne
Aktualna linia interpretacyjna jest niewątpliwie korzystna dla podatników. Nie wynika ona jednak z kompleksowego uregulowania zasad rozliczania samochodów elektrycznych, lecz z braku odpowiednich przepisów wykonawczych.
Z informacji przekazywanych przez Ministerstwo Finansów oraz Ministerstwo Infrastruktury wynika, że prowadzone są prace legislacyjne dotyczące zasad zwrotu kosztów używania do celów służbowych samochodów elektrycznych, hybrydowych oraz pojazdów napędzanych wodorem. Wprowadzenie takich regulacji może w przyszłości doprowadzić do określenia nowych limitów i zmiany obecnych zasad rozliczeń.
Wnioski dla pracodawców
Aktualne stanowisko organów podatkowych pozwala przyjąć, że ograniczenia wynikające z kilometrówki nie znajdują obecnie zastosowania do prywatnych samochodów elektrycznych wykorzystywanych przez pracowników podczas podróży służbowych. Dotyczy to zarówno zasad rozliczania kosztów uzyskania przychodów przez pracodawcę, jak i zakresu zwolnienia z PIT przysługującego pracownikowi.
Podatnicy powinni jednak pamiętać, że korzystne skutki są obecnie konsekwencją luki legislacyjnej oraz określonej linii interpretacyjnej organów podatkowych. Warto więc monitorować planowane zmiany przepisów, które mogą wpłynąć na sposób rozliczania wydatków związanych z wykorzystywaniem samochodów elektrycznych do celów służbowych.





